Happy, love...czyli po warsztatowy blejtram. Dziękuję dziewczynom za świetną zabawę oraz tak twórczo spędzony czas, a przede wszystkim Ani. Mam nadzieję, że się jeszcze spotkamy :)
W sobotę byłam razem z Becią na warsztatach u Agnieszki, nie byle gdzie bo w siedzibie Scrapińca :)
To mój album powarsztatowy na zdjęcia moich dzieci. Mam bowiem takie postanowienie, że każda moja praca warsztatowa będzie związana z moimi najbliższymi...
19 października miałam okazję uczestniczyć w bardzo faaaaaajnych warsztatach Olgi . Warsztaty odbywały się w ramach IV Zjazdu Twórczo Zakręconych w Ustroniu.
P.S. To jest moje pierwsze LO i nie ukrywam, że jestem z niego dumna :)